OBWIESZCZENIE !!!. Strona: 5

Dodano: 2007-06-09 20:44

Semjan napisał(a):

:arrow: gekon ....żebym ja Ci w garnkach nie namieszał! :twisted:


No cóż, w moim garnku mieszać może tylko Pan Doktór i Jemu do grobowej deski wierną pozostanę :oops: Chociaż dziś porzucił mnie na dzień cały i już sama nie wiem, co o naszej miłości myśleć... Póki co, odtrącam amatorów mojej wyszukanej kuchni niczym Penelopa... mam nadzieję, że nie zostało mi jeszcze 19 lat (i 364 dni) oczekiwania :twisted:

DOKTÓR :!:

niecnoto, ispeszyli for ju:

Natalie Cole - Miss You Like Crazy

i w szczególności:

NINE INCH NAILS - The Perfect Drug

:twisted:

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
i jeszcze dygresja:

Stary_Zgred napisał(a):

Nie uwazam aby okreslenie "zdrowo puknięci" było tak straszliwie obraźliwe


Czego by nie mówić, każdy od czasu do czasu musi zostać przez kogoś zdrowo puknięty. I nie wiem, jak Wy, ale ja bym się za coś takiego nie obraziła (o ile działoby się to za moją zgodą i przy pełnej świadomości) :lol: :lol:



Dodano: 2007-06-09 21:19

Ja pier...lę, O CO WAM CHODZI? 8O


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-06-09 21:19

kontragekon napisał(a):

Czego by nie mówić, każdy od czasu do czasu musi zostać przez kogoś zdrowo puknięty. I nie wiem, jak Wy, ale ja bym się za coś takiego nie obraziła (o ile działoby się to za moją zgodą i przy pełnej świadomości) :lol: :lol:


z perspektywy faceta powiem tak....byle nie w kakałko :twisted:

b.t.w. nie to nie GEKON! i tak byś zupę przesoliła :twisted:


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-06-09 21:26

Ze względu na ewentualne konsekwencje nie podejme się ryzyka sprawdzania :roll:

Doktorowi moja zupa smakuje :twisted:

A może nie smakuję... hmm... :? i dlatego wyjechał na 19 lat :?: chyba musze pójść na kurs kucharzenia :D



Dodano: 2007-06-09 21:33

I tak oto, przez zgaszone poczucie humoru Pani Stary Zgred, mój ulubiony temat stał się kolejnym powodem, żeby sobie powrzucać.
Chyba ktoś tu nie zrozumiał przesłania tego tematu. ale co ja będe tłumaczyć Pani, której się wydaje, że wszystko wie lepiej.

A mówiłam, NIE SMARUJECIE - TO MILCZCIE :!: :!:

Więc idąc za wzorowym przykładem szanownych użytkowników Lynn i Chomika:
mam to wszystko w dupie

Koniec bezsensownej dysputy. Idę się napić mleka :twisted:



Dodano: 2007-06-09 21:49

Kotek, ale kto tu komu wrzuca? Ty to chyba humorku dziś nie masz... Chodź, przytulę... bo widzę, ze inaczej nidyrydy. Jak smarować to smarować - wszyscy tulimy wściekłego kotka :!: :!: :!: A ja jeszcze Zgredzię :wink:



Dodano: 2007-06-09 22:19

kontragekon napisał(a):
...wszyscy tulimy wściekłego kotka :!: :!: :!: ...


Nooooooooooooooo :!: :!: :!:
I tak ma być Tak mi rób! Tak mi dobrze!

Szkoda, że nie zielono, ale ok :D



Dodano: 2007-06-10 01:27

No dobrze to moze i ja sie wypowiem. Otoz zabieram Gekone, konczymy smarowanie i wychodzimy stad. NIE BEDE FIRMOWAL SWOIM HELMEM TYCH KRETYNSKICH PRZEPYCHANEK. Jesli niektorzy nie znaja sie na zartach, obrazaja sie za byle gowno to faktycznie - okreslenie mianem pionka nie powinno byc obrazliwe, jedynie prawda powiedziana prosto w oczy (przykro mi to mowic, ale myslalem, ze kto jak kto, ale my sie trzymamy razem). Przepychajcie sie Semjanie dalej, to rowniez do Ciebie Noonka. Daliscie popis i juz nie bede nazywal rzeczy po imieniu.

TEN TEMAT JAKBY TO PEWNA OSOBA POWIEDZIALA - ZACZĄŁ MI SUNĄC WAFLEM. Wlasnie dzieki Tobie Semjan i Tobie NOONE. Jesli Wam ktos przydepnal ogony to nie musieliscie sie tutaj nadymac.

DROGI ZGREDZIE - TWOJ POST BYL REWELACYJNY - jesli niektorzy nie chca przyjac roli pionka w owej telenoweli - ja ją wezme z miłą checią.

ODDANY FAN TWOICH POSTOW


GEKONA!! WYCHODZIMY - TA IMPREZA NUDNA SIE ZROBILA!!!!


P.S. Jak sie naucza pewne osoby przestac obrazac wzajemnie - to moze wrocimy.

EDIT: Za tekst Noonka skierowany do Zgreda o ojcu i wchodzeniu do wanny - nawet sie do mnie nie odzywaj. Zgred to nie jest pan P. To byl AKT PROSTACTWA z Twojej strony!!!! Zwalniam sie z obietnicy danej Rudemu. Od dzis o swoj ogon dbasz sama.



Dodano: 2007-06-10 03:36

Uspokój się, Kochanie...

Kotek i Zgredzik już sobie to nieporozumienie wyjaśniły (z tego, co wieść gminna niesie), a Semjanowi to już się w ogóle oberwało za nic, bo chyba opacznie zrozumiałeś jego słowa... z tego, co mi wiadomo, rozbawion historyją był (jako i ja) i tylko jakieś uwagi technicznej natury wypowiadał (do czego jego święte prawo). Słowa o prostactwie były dziełem Ravena... którego też nieco poniosło.

Koty być dobre, tylko czasem się najeżać... Taka natura.

Ja nikogo za nic nie obwiniam, a powiem nawet, że jestem w stanie wyobrazić sobie powody kocich gniewów, jak by tak wniknąć pod ich kudłate skórki... Szkoda tylko, że oberwało się osobie, która jest wszystkich DP plot i powiązań zupełnie nieświadoma... i którą ja sobie bardzo cenię i uwielbiam (:* dla mojego Zgredziczka).

Zgred nie z takich, co by się tu na kogokolwiek obrażać, czy brać chwilowy przypływ nerwowości za oznakę całości charakteru.


A dla Ciebie, miłości Ty moja, żeby trochę ugłaskać skołatane nerwy:

Jesus Christ Superstar - Everything's Alright

(wykonanie wybierz sam, może nawet gad zaśpiewać)

:-*** ajlawju!
Gdzie Ty (Kajus), tam i ja (Kaja) :!:

Ale z tą brygadą smarowników (wszystkich bez wyjątku, łącznie z Minawi, która pier..oli, o co tu chodzi? , chętnie bym pozostała).



Dodano: 2007-06-10 08:15

kontragekon napisał(a):
Uspokój się, Kochanie...

Kotek i Zgredzik już sobie to nieporozumienie wyjaśniły (z tego, co wieść gminna niesie), a Semjanowi to już się w ogóle oberwało za nic, bo chyba opacznie zrozumiałeś jego słowa... z tego, co mi wiadomo, rozbawion historyją był (jako i ja) i tylko jakieś uwagi technicznej natury wypowiadał (do czego jego święte prawo). Słowa o prostactwie były dziełem Ravena... którego też nieco poniosło.


Masz racje jesli chodzi o Semjana: mysląc o Ravenie - napisalem Semjan Tak wiec Semjanie zwracam honor...Poza tym zdania z poprzedniego posta nie zmienie w kwestii tego, co niektorzy tutaj zaprezentowali.



Dodano: 2007-06-10 08:26

Pax, Pax, Pomiłowanie! Myślę ze w tej chwili ciężar wyjaśnień na mnie spoczywa - i lepiej chyba przez GG dalszy kontakt w sprawie wątku owego uskuteczniać, bo za bardzo już od poczatkowej wersji swojej odszedł. A mnie się udało mimowolnie zarobić na miano "ukatrupiciela wątków" :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-06-10 10:45

Faustus tak jak patrzę na Ciebie i ostatnie Twoje posty to nie mam koncepcji kto Tobie dziś rano wszedł a moze właśnie nie wszedł do wanny albo co ciężkiego Ci na głowę spadło że pieprzysz od rzeczy. Sprawę mojej reakcji z szanowną Starym Zgredem wyjaśniłem sobie prywatnie jak to przystało a nie na publicznym forum i doszliśmy do obustronnego porozumienia. Ja przeprosiłem za to ze mój post był za bardzo w stylu "Przetargu na ojca" przez co Zgred nie zrozumiała jego ironii i sztucznego "kocidąsu" w nim zawartego. Przyznaje się , że w pewnej części przesadziłem ale dlaczego tak się stało wyjaśniłem drogiemu Zgredzikowi i wydaje mi się, że oboje jesteśmy wynikiem tych wyjaśnień usatysfakcjonowani.

Co do nadepnięcia na ogon droga Gekono - no kurcze właśnie ostatnio coś za rzadko ktoś za ten ogon ciągnie czy się nim zajmie i potem mi różne głupoty z tego do łba lecą.


-=== Edit : poprawa błędów ort.


"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."


Dodano: 2007-06-10 11:11

A ja Was wszystkich dziś ściskam i mam nadzieję, że partycypanci tego wątku dogadają się ze sobą... w końcu lubimy się i jesteśmy dorosli, no nie? :oops: :twisted: :roll:



Dodano: 2007-06-10 11:17

<Ściska Gekonka i gładzi po łuskach> No przecież my się wszyscy kochamy < bierze Gekonka do laboratorium - czas na nową porcję Gekonówki :twisted: >


"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."


Dodano: 2007-06-10 11:40

Raven napisał(a):
Faustus tak jak patrzę na Ciebie i ostatnie Twoje posty to nie mam koncepcji kto Tobie dziś rano wszedł a moze właśnie nie wszedł do wanny albo co ciężkiego Ci na głowę spadło że pieprzysz od rzeczy.


Ravenie - masz racje spadla mi dzis rano na glowe glupota i bezsensowne wzajemne czepianie sie, ale mniejsza z tym. Nie po to pisze tego posta.

Chcialem oficjalnie przeprosić Ciebie i Noone za ton mojej wypowiedzi. Napisany był pod wplywem niepotrzebnych emocji.



Dodano: 2007-06-10 11:53

Raven napisał(a):
<Ściska Gekonka i gładzi po łuskach> No przecież my się wszyscy kochamy < bierze Gekonka do laboratorium - czas na nową porcję Gekonówki :twisted: >


Hehe, no cóż - taki los bycia zwierzątkiem doświadczalnym. A teraz mnie jeszcze Doktór bada z tyłu i z przodu... eh, życie... :?

A w ogóle Doktórze - jestem z Ciebie dumna. Twoja klasa wróciła z urlopu u dzikich :D

A tak na dobry początek dnia, Kochani:

Always Look On The Bright Side Of Life


P.S.
Bez Kotów wiadomo gdzie nie jadę :!:



Dodano: 2007-06-10 12:00

To ja idę sobie z tego tematu do wieży bo ciasno tutaj. O, zahaczę o gałąź Lynnki. &ltoszedł>


"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."


Dodano: 2007-06-10 12:01 Zmieniono: 2007-06-10 12:32

Witam....witam...o humory nie pytam :/

jak to jest, że zawsze ten najmniej winny dostaje po łapach? :!: Czy ja tutaj komuś zajechałem takim słowem, którego konsekwencję miałbym odczuć? Otóż nie.
Zapraszam do uważniejszego czytania moich postów, a w momencie reflektowania się korzystać z klawisza EDIT, który w sposób magiczny i natychmiastowy wprowadza zmiany.

:arrow: gekon ...dzięksy za sprostowanie mej osoby. Już zaczynałem mieć obawy, że od pewnej sytuacji (w której to znów nie byłem zapalnikiem) staję się głównym mrocznym i złym charakterem DP, a to już by była lekka żenada w moim mniemaniu.

:arrow: a co do Pani Zgred. Miło mi oświadczyć, że w dniu wczorajszym wstąpiła w skromne progi moich Znajomków, co dobitnie dla mnie stanowi, że owa Dama nie chowa urazy. W końcu nie ma za co :) chylę czoła przed jej wcześniejszymi tekstami...choćby w kwestii ,,Spod dekla".

Dziękuję za uwagę.


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-06-10 12:32

Raven napisał(a):
To ja idę sobie z tego tematu do wieży bo ciasno tutaj. O, zahaczę o gałąź Lynnki. &ltoszedł>


Kot, nie puszczaj focha, bo wszyscy tu nieźle narozrabialiśmy, Ty też. Ważne, że Ci, którzy mieli do przepraszania, poprzepraszali się nawzajem - w bardziej lub mniej jawny sposób.

Ludzie, lat szesnastu nie mamy, a jedne wypowiedzi tu zawarte są równe innym :roll:

I tyle mam do powiedzenia w temacie na dokładkę.

A mojemu kotu i tak smarowac będę :!:



Dodano: 2007-06-10 12:48

pokurwiło się w łebkach ??? Cyc wyjechał na tydzień, wrócił i co kurwa zastał ???

rozumiem, że wszystko wyjaśnione i spokój będzie !!! czy w pisanki komuś? :twisted:



Dodano: 2007-06-10 12:56

Spróbój Gekonku kocinie posmarować kawiorem - toż to jęzorek w ruch pójdzie :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-06-10 13:06

O kurde.... w stosunku do którego z kotów mi to proponujesz :?: :?: :?:
Ja przyzwoity gekon jestem, wierny sprawcy całego porannego zamieszania i w zdrowiu, i w chorobie (umysłowej) :lol:
A kotkom dam kocimiętki, co by je tu znów przyciągnąć... :twisted:

A w ogóle to:

ASIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIA :!:



Dodano: 2007-06-10 13:15

MIAUUUU :D


"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."


Dodano: 2007-06-10 13:16

Troszke sie poprzewracalo Cycu, ale spor juz zazegnany i powoli wszystko wraca do normy, tak wiec zeby nie byc goloslownym:

Noonka to najlepsze kocie jakie znam, tylko nerwowe czasami...co i mi sie udziela, ale mam Gekone, ktora nerwy potrafi mi ukoic.

A dla wszystkich:

AHA - STAY ON THESE ROADS



Dodano: 2007-06-10 13:18

pilnować Was trzeba ...... małe pojebane bachory :twisted:

z racji mego powrotu poproszę o posmarowanie :twisted:



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło